Gdy planuje się dłuższy przejazd przez wschodnią Polskę, znaczenie ma nie tylko mapa, lecz także to, które odcinki faktycznie są już przejezdne. Droga ekspresowa S19 ma połączyć Kuźnicę, Białystok, Lublin, Rzeszów i Barwinek, ale w 2026 roku nadal powstaje etapami. Poniżej opisuję jej przebieg, aktualny stan budowy, najważniejsze opóźnienia oraz praktyczne znaczenie trasy dla kierowców samochodów osobowych i ciężarowych.
S19 połączy północ i południe wschodniej Polski
- Przebieg obejmuje trasę od Kuźnicy przy granicy z Białorusią do Barwinka przy granicy ze Słowacją.
- Docelowo powstanie około 575 km drogi w standardzie ekspresowym.
- Najbardziej zaawansowany jest ciąg między Lublinem a Rzeszowem.
- W 2026 roku trwa budowa między innymi odcinków na Lubelszczyźnie, Podlasiu i Podkarpaciu.
- Największe problemy dotyczą trudnego terenu, tunelu koło Babicy oraz formalności związanych z decyzjami ZRID.
Dokąd prowadzi S19 i jak wygląda jej trasa
S19 jest planowaną drogą ekspresową na osi północ-południe. W Polsce zaczyna się w rejonie Kuźnicy, prowadzi przez Sokółkę i Białystok, a dalej przez Bielsk Podlaski, Siemiatycze, Łosice, Międzyrzec Podlaski, Radzyń Podlaski, Kock, Lubartów i Lublin dociera do Rzeszowa oraz Barwinka.
Trasa ma docelowo liczyć ponad 580 km, z czego około 575 km będzie miało standard drogi ekspresowej. W rejonie przejścia granicznego w Kuźnicy przewidziano również rozbudowę drogi krajowej nr 19. S19 jest częścią polskiego przebiegu Via Carpatia, ale cały korytarz Via Carpatia w Polsce jest dłuższy i obejmuje także drogi S61 oraz S16.
| Region | Najważniejsze miejscowości | Stan w 2026 roku |
|---|---|---|
| Podlaskie | Kuźnica, Sokółka, Białystok, Bielsk Podlaski, Boćki | Część odcinków oddana, kolejne w budowie |
| Mazowieckie | Sarnaki, Łosice, Mszanna | Przetargi i przygotowanie realizacji |
| Lubelskie | Międzyrzec Podlaski, Radzyń Podlaski, Kock, Lubartów, Lublin | Większość odcinków w budowie |
| Podkarpackie | Nisko, Rzeszów, Babica, Domaradz, Krosno, Dukla, Barwinek | Część trasy działa, pozostałe fragmenty są budowane lub projektowane |
W praktyce nie należy traktować tej drogi jako jednej, gotowej arterii. Kierowca może już korzystać z wielu ważnych fragmentów, ale między nimi nadal występują luki. To właśnie one decydują o czasie przejazdu i sprawiają, że nawigację trzeba sprawdzać przed wyjazdem, a nie dopiero na trasie.
Które odcinki są już przejezdne
Najpełniej działa obecnie połączenie między Lublinem a Rzeszowem. Na Podkarpaciu kierowcy korzystają z odcinka od Lasów Janowskich do węzła Rzeszów Południe, a w 2025 roku oddano także fragmenty Krosno - Miejsce Piastowe oraz Miejsce Piastowe - Dukla.
Oznacza to, że w województwie podkarpackim użytkowanych jest już ponad 100 km trasy S19, choć nadal nie tworzą one jednego ciągłego połączenia aż do granicy ze Słowacją. Brakuje przede wszystkim odcinków między Rzeszowem, Babicą, Domaradzem i Krosnem oraz fragmentu prowadzącego do Barwinka.
Na północy kraju w 2025 roku otwarto pierwsze odcinki podlaskiej części S19, między innymi Haćki - Bielsk Podlaski, Bielsk Podlaski - Boćki oraz Kuźnica - Sokółka Północ. W 2026 roku planowane są kolejne otwarcia, między innymi odcinków Deniski - Haćki, Boćki - Malewice, Malewice - Chlebczyn oraz Krynice - Dobrzyniewo - Białystok Zachód.
Na Lubelszczyźnie oddano drugą jezdnię obwodnicy Kocka i Woli Skromowskiej. Pozostałe fragmenty na północ od Lublina są w budowie. Jak podaje GDDKiA, pięć z sześciu odcinków między granicą województw a węzłem Lublin Rudnik znajduje się już na etapie robót, a odcinek Międzyrzec Podlaski - Radzyń Podlaski czeka jeszcze na decyzję ZRID.
Gdzie budowa postępuje najszybciej
Lubelszczyzna nadrabia wieloletnie zaległości
Budowa S19 na północ od Lublina obejmuje około 100 km. Odcinek Lubartów - Lublin ma blisko 23 km i w połowie 2026 roku był zaawansowany rzeczowo w około 55 proc. Powstaje tam droga dwujezdniowa z dwoma pasami ruchu w każdym kierunku oraz rezerwą pod trzeci pas.
Ważnym elementem inwestycji jest odcinek Kock - Lubartów o długości 15,8 km. Trasa ominie między innymi Firlej i jezioro Firlej, a przy drodze zaplanowano węzeł Firlej oraz dwa Miejsca Obsługi Podróżnych. Dla kierowców oznacza to w przyszłości mniej przejazdów przez miejscowości i znacznie spokojniejszą podróż w kierunku Lublina.
Podlasie buduje północny kręgosłup trasy
Podlaska część S19 ma około 175 km. Po zakończeniu zaplanowanych na 2026 rok prac kierowcy będą mogli korzystać z blisko 100 km nowych odcinków. Nadal pozostanie jednak trudny fragment na południe od Białegostoku, w tym planowana południowa obwodnica miasta.
Duże znaczenie ma odcinek Choroszcz - Ploski, który ma przejąć ruch tranzytowy omijający Białystok. Jego realizacja zależy od dalszego przebiegu postępowań administracyjnych. To przykład inwestycji, przy której sama decyzja środowiskowa nie oznacza jeszcze rozpoczęcia budowy.
Przeczytaj również: Jak rozebrać zatrzask pasa bezpieczeństwa i uniknąć problemów z bezpieczeństwem
Podkarpacie wymaga najtrudniejszych rozwiązań
Południowa część trasy jest najbardziej wymagająca technicznie. Odcinek Rzeszów Południe - Babica ma 10,3 km i obejmuje tunel. Termin jego zakończenia przesunięto na 2028 rok, między innymi z powodu występowania metanu, dodatkowych prac archeologicznych oraz wolniejszego drążenia tunelu.
Na odcinku Babica - Jawornik o długości 11,6 km powstają wysokie estakady, wiadukty i przejścia dla zwierząt. Zakończenie prac przewidziano na 2027 rok, choć trudne warunki gruntowe i silny wiatr wpływający na pracę dźwigów utrudniają prowadzenie robót.
Największą niewiadomą pozostaje fragment Domaradz - Krosno. Wykonawca odstąpił od kontraktu, a inwestor zapowiedział zabezpieczenie placu budowy i przygotowanie nowego przetargu, jeśli nie dojdzie do powrotu na budowę. Taka sytuacja może jeszcze zmienić harmonogram całego połączenia Rzeszów - Barwinek.
| Odcinek | Długość | Planowany termin lub stan |
|---|---|---|
| Rzeszów Południe - Babica | 10,3 km | Zakończenie planowane na 2028 rok |
| Babica - Jawornik | 11,6 km | Zakończenie planowane na 2027 rok |
| Jawornik - Lutcza | 5,2 km | Zakończenie planowane na 2031 rok |
| Lutcza - Domaradz | 6,3 km | Zakończenie planowane na 2030 rok |
| Domaradz - Krosno | 12,5 km | Problemy z wykonawcą, możliwy nowy przetarg |
| Dukla - Barwinek | 18,2 km | Zakończenie planowane na 2027 rok, termin może się zmienić |
Dlaczego ta trasa jest ważna dla kierowców i gospodarki
S19 odciąży obecne drogi krajowe, które dziś przejmują ruch ciężarowy i lokalny. Mieszkańcy miejscowości położonych przy DK19 zyskają mniej hałasu, mniej pojazdów przejeżdżających przez centra wsi oraz bezpieczniejsze warunki dla pieszych.
Trasa ma również znaczenie dla transportu międzynarodowego. Via Carpatia połączy porty i regiony Europy Północnej z południem kontynentu, a polska część szlaku skomunikuje Białystok, Lublin i Rzeszów. Dla firm transportowych najważniejsza będzie przewidywalność przejazdu, natomiast dla kierowców osobowych krótszy czas podróży i mniejsza liczba przejazdów przez zatłoczone miejscowości.
Nie spodziewałbym się jednak, że sama S19 natychmiast rozwiąże wszystkie problemy komunikacyjne wschodniej Polski. Efekt będzie pełny dopiero po domknięciu brakujących odcinków, szczególnie między Białymstokiem a Lublinem oraz Rzeszowem a Barwinkiem. Do tego czasu część trasy nadal będzie wymagała zjazdów na DK19 i drogi wojewódzkie.
Co kierowca powinien wiedzieć przed podróżą
Na ukończonych odcinkach obowiązują zasady typowe dla drogi ekspresowej. Dla samochodu osobowego maksymalna prędkość wynosi zwykle 120 km/h, ale może być niższa przy węzłach, robotach drogowych, zwężeniach lub niekorzystnej pogodzie.
Przed wjazdem na trasę warto sprawdzić aktualną organizację ruchu. W pobliżu placów budowy mogą występować tymczasowe łączniki, ograniczenia prędkości i zmienione zjazdy. Nawigacja nie zawsze od razu rozpoznaje, że nowy odcinek został otwarty albo że przejazd przez budowę jest czasowo zamknięty.
Dla samochodu osobowego i motocykla przejazd państwowymi odcinkami S19 jest co do zasady bezpłatny. System e-TOLL dotyczy przede wszystkim pojazdów i zespołów pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t oraz autobusów, dlatego kierowca auta osobowego nie musi instalować aplikacji tylko z powodu przejazdu tą trasą.
Na ekspresówce szczególnie łatwo przecenić możliwości samochodu. Długie, monotonne fragmenty sprzyjają zmęczeniu, a nagłe zwężenia przy budowie pojawiają się szybciej, niż podpowiada intuicja. Sam planuję postoje wcześniej, zwłaszcza że nie każdy MOP przy nowym odcinku od razu oferuje pełną infrastrukturę, taką jak stacja paliw czy restauracja.
S19 będzie powstawać etapami jeszcze przez kilka lat
Najważniejszy wniosek jest prosty. S19 już zmieniła podróżowanie między Lublinem a Rzeszowem, a w 2026 roku szybko rośnie także jej podlaska i lubelska część. Nie jest jeszcze jednak nieprzerwanym połączeniem od Kuźnicy do Barwinka, ponieważ część odcinków znajduje się dopiero w budowie, przetargu albo fazie projektowej.
Przy planowaniu przejazdu najlepiej sprawdzać aktualne otwarcia, remonty i objazdy, a nie opierać się wyłącznie na ogólnej mapie docelowego przebiegu. Dla kierowców najwięcej zmieni się wtedy, gdy gotowe fragmenty połączą się w ciągłą trasę omijającą Białystok, Lublin i podkarpackie miejscowości tranzytowe.